Sicily

Kto by pomyślał, że w listopadzie będę się kąpać w morzu... takie rzeczy tylko na Sycylii (niestety). :) Lekko ponad tydzień temu wrociłam z niedługich, spontanicznych wakacji na Sycylii gdzie (znowu) oderwałam się od ponuro-szarej rzeczywistości i od szkolnych obowiązków. Powiem Wam, że nic lepiej nie robi jak nagła dodatkowa możliwość wskoczenia w letnie ciuchy a nawet w krótkie spodenki! 
Stylizację z poniższym ponchem planowałam na bardziej w stylu "boho", gdzie byłabym wstanie obładować się kolorową biżuterią, zarzucić frędzle, kwiaty -cokolwiek co się kojarzy z letnią, festiwalową atmosferą. Ale niestety strój musiał być również adekwatny do całodniowego zwiedzania, a fakt, że musiałam tachać ze sobą cały dzień torbę i lustrzankę z nowym, cięższym obiektywem uniemożliwił mi eksperymentowanie z dodatkami.

Who would have thought that I would swim in the sea in November... this could have only happened in Sicily (unfortunately). :) A little bit more than a week ago I came back from the short, spontaneous holidays in Sicily where I was able to get away from the grey and gloomy atmosphere. To be honest, nothing was better than being able to jump in the summer clothes and even shorts again!
I was planning to create a more "boho" outfit with this poncho before, where I would be able to put on colourful jewelry, wear some fringes and flowers- anything that fits the summery and festival-like atmosphere. However my outfit also had to be suitable to a whole day sightseeing and the fact I had to carry my bag and my DLSR camera with new, even heavier lens did not really allow me to experiment with accessories.

























poncho - Primark
spodnie / trousers - Topshop
buty / shoes - Shoebou
torba / bag - Primark


20 komentarzy / comments:

  1. Przepiękne zdjęcia! Pozazdrościć

    http://joannok.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę Ci słońca w środku listopada :) Jejku też chętnie przeniosłabym się na Sycylię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ech... a u mnie dwa stopnie na termometrze ;P

    cóż napisać - zazdroszczę, zazdroszczę tej Sycylii bardzo ;P

    i tego frędzlowatego swetra - po prawdzie - też ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. cudownie wyglądasz :) super zdjecia, pozostaje mi pozazdroscić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądasz, zdjęcia jak z magazynów podróżniczych. Super post!
    Pozdrawiam serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcia - i strasznie Ci zazdroszczę taki wakacje, w środku okropnej jesieni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna narzutka! a zdjęcia cudowne! zazdroszczę krótkich spodenek o tej porze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy23.11.14

    Czy te buty są wygodne?

    OdpowiedzUsuń
  9. To są jedne z moich najwygodniejszych butów jakie aktualnie posiadam, więc tak, są mega wygodne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy23.11.14

    A masz do nich linka? Ile kosztowały?

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety chyba już nie są dostępne :(

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne zdjęcia! ale miałaś udany wyjazd :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękne zdjęcia, pozazdrościć. Wyglądasz rewelacyjnie, fajne buciki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia!

    Pozdrawiam, Julita
    http://crimson-moon2000.blogspot.com/2014/11/147.html

    OdpowiedzUsuń
  15. fantastycznie wyglądasz a zdjęcia są cudowne !

    Obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniałe zdjęcia,piękne widoki!
    Cudna stylizacja,ślicznie wyglądasz!
    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia! :*

    OdpowiedzUsuń
  17. zazdroszczę! super zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. ojej jak tu u Ciebie pięknie i słonecznie! aż mi się smutno zrobiło jak spojrzałam za okno :(

    OdpowiedzUsuń
  19. wonderful boho look
    amazing photos!!!!!!!!!!!

    ...makes me want to visit Sicily again...


    http://modaodaradosti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. bylismy na sycyli na poczatku listopada, ale nosilam kurtke i nie myslalam nawet o wchodzeniu do wody :P:P:P dla mnie idealne na kapiele w zimiew europie sa wyspy kanaryjskie :D

    sliczne fotki!

    OdpowiedzUsuń