Woodstock 2015


Nareszcie udało mi się zrobić fotorelację z Woodstocka! Huura! Z racji, że był to już mój trzeci Woodstock, to wreszcie zmotywowałam siebie do zrobienia zdjęć na posta, którego co roku sobie obiecuję. 
Warunki jak to na festiwalach, były obrzydliwe, ale nadrabiała panująca tam atmosfera; różnorodność i otwartość ludzi na nowe doświadczenia, całe ogólne zamieszanie spowodowane oryginalnymi pomysłami przybyszy i dobra muzyka, której było pełno. 
Robienie zdjęć okazało się niezłym wyzwaniem, gdyż co chwilę trzeba było być gotową na nieuniknione ataki w postaci zostania polanym wodą czy piwem albo nawet kolorowym proszkiem. Największym poświęceniem okazało się jednak chowanie lustrzanki pod koszulkę kiedy to wóz strażacki nagle pojawił się w publiczności i lał wodę z grubej rury. To naprawdę cud, że mój aparat nadal działa, bo ja cała byłam mokra. 
Jednak dzięki Woodstockowi człowiek nabiera nowego nastawienia i spojrzenia na świat, bo tam, rzeczy które na pierwszy rzut oka wydają się dziwne, stają się codziennością. 

I finally managed to create a post from the Woodstock Festival! Huuray! Since this was my third Woodstock, I finally motivated myself to take some photos for the new blog post, which I promise myself to make every year (but always fail to do so). 
The conditions, just like at festivals, were terrible, but the atmosphere made up for it; the variety between people and the open attitude towards new experiences as well as lots of great music.
Taking photos there, was quite a challenge as you had to be ready for an attack- for example water or beer could be poured over you or even some kind of colourful powder. The biggest commitment however, was when I had to hide my DSLR camera under my top when the fire truck suddenly appeared in the audience and was pouring water over everyone from a massive pipe. It is literally a miracle that my camera still works, because I was totally wet. 
But being part of Woodstock festival has made me realize that you gain a new approach towards the world, as things that might seem strange at first, become an everyday thing there. 




















 
 kurtka / jacket - H&M
koszulka / top - Primark
koszula / shirt - Topshop
jeansy / jeans - River Island
naszyjnik / necklace - New Look
buty / shoes - Lee Cooper












17 komentarzy / comments:

  1. wspaniałe zdjęcia, zazdroszczę ci - mam nadzieję, że w następnym roku uda mi się poczuć tę atmosferę festiwalu! :)

    www.AneciaBlog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej spodobał mi się ten rząd toitoiek hahha <3.
    marysia-k

    OdpowiedzUsuń
  3. fantastycznie wyglądasz:) świetne zdjęcia;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. super sa takie koncerty!
    http://zielonoma.blogspot.it/2015/08/totem-print-bikini.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłaś super ubrana! Świetne zdjęcia :)

    leutey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, zazdroszczę pobytu tam! Słyszałam wiele wspaniałych słów o tamtym miejscu i jego klimacie.

    Justlyjass :
    - BLOG

    - FACEBOOK

    OdpowiedzUsuń
  7. You look so lovely and the festival looks amazing :)

    http://www.bisousnatasha.com/a-look-inside-ralph/

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy15.8.15

    Boskie zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy tam nie bylam ale zdjecia ogladalam z zapartym tchem - musialo byc swietnie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny blog i ładne zdjęcia! Zapraszam Cie do mnie i prosiłabym o kliknięcie "Lubię to!" oraz obserwację,jeśli Ci sie spodoba! :) ♥
    lovelysoophie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. gotta love it!

    www.supongoestilo.blogspot.nl

    OdpowiedzUsuń
  12. genialnie wyglądałaś :)!

    OdpowiedzUsuń